08 października 2013

Nawilża, ale nie nawilża

Dotarła do mnie paczuszka, nagroda z rozdania u Mariski. Dzię-ku-ję!
Radocha jest tym większa, że sama mogłam wybrać kosmetyki, które chciałabym dostać. To moje pierwsze spotkanie z Quiz Cosmetics, nigdy wcześniej o nich nie słyszałam. Zdecydowałam się więc wybrać produkty, których używam najczęściej, plus coś, o czym zapominam będąc w drogerii. 
  • podkład Beauty Finish Cherie make-up z wiatminami
  • Eyeliner 
  • Nail care expert

Korzystając z okazji, chciałabym wprowadzić regularne posty kosmetyczne. Wszystkie znajdą się w dziale PRZETESTOWANE

Pierwszy wpis tej serii będzie o podkładzie. 
 _______________________________________________________________________________

 podkład Beauty Finish Cherie make-up z wiatminami 

Opis od producenta:
Make-up o ultralekkiej konsystencji zapewnia skórze doskonałe krycie wszelkich niedoskonałości cery z zachowaniem naturalnego, świeżego wyglądu. Doskonale wygładza, napina skórę oraz intensywnie ją nawilża. Zawiera kompleks witamin. Odpowiedni do każdego typu skóry.

Etykietka dla zainteresowanych:

Cena: Ciężko jest znaleźć dokładną cenę, na stronie producenta nie ma takiej informacji. Z tego co udało mi się wygrzebać w sieci jest coś pomiędzy 10/20 zł za 35 ml. 
Zapach: Przyjemny, przywodzi na myśl zapach kremu. Nie czuć od niego żadnej chemii, nie drażni nosa.
Konsystencja: Gęsta. 


Opinia:
Odcień, który wybrałam ze strony był strzałem w dziesiątkę i choć wybrałam najjaśniejszy odcień to paleta barw jest zdecydowanie nastawiona na użytkowniczki o ciemniejszej karnacji. Jeżeli masz porcelanową cerę nie sięgaj po ten produkt. Gęsta konsystencja, to nie jest coś co lubię, wolę lekkie podkłady. Ten mimo swojej gęstości dał się dobrze rozprowadzić. Podkład kryje całkiem nieźle, ale nie wszystko. Niestety nie widzę tego nawilżenia o którym wspomina producent, już w parę chwil po nałożeniu moje czoło wyschło na wiór, a policzki mają się jak zwykle. Dla sprostowania, jestem posiadaczką mieszanej cery.
Opakowanie w moich oczach też pozostawia wiele do życzenia... Musiałam się trochę namachać by wydobyć podkład z tubki. Nie czuć podkładu w środku, nie widać ile go tam zostało. Zakrętka nie wygodna, przy zamykaniu uszczypnęłam się w rękę i pewnie nie jeden raz tak by było. Plusem jest to, że nie ślizga się w ręce.

Czy nabyłabym znowu?
Raczej nie. Zbyt duża nijakość tego produktu nie zachęca. I to czoło... Walczę z odbudowanie odpowiedniego nawilżenia twarzy, a ten kosmetyk nie dopomógł. Chyba nic nie jest w stanie mi zastąpić moich dwóch podkładów, których używam naprzemiennie. A o nich innym razem. ;)

Miałyście ten podkład? Co sądzicie o kosmetykach z Quiz Cosmetics?

U mnie na pazurach już utwardzacz z QC. Recenzja za jakiś czas. Cya! ;)