30 maja 2016

Finlandia już za rogiem ;)

No cześć,

Tak dawno mnie tu nie było, że aż blogger z niedowierzania, że chcę coś napisać, się zawiesił.
Miał prawo, sama się na chwilę zawiesiłam.

Dużo się dzieje... Nie koniecznie dobrego. Bo nad dobrem to trzeba pracować, by się działo i tak też robię. Robimy. Pracujemy by dobro się nam przytrafiło. :)

Jednak nie samą pracą i zmartwieniami żyje człowiek, a i drobnymi przyjemnościami również. Planowanie urlopu, czy może być coś przyjemniejszego? A no może - sam urlop. :) Do urlopy jeszcze półtora miesiąca, więc plany trzeba po dopieszczać. A w tym roku wybieramy się do...