30 maja 2016

Finlandia już za rogiem ;)

No cześć,

Tak dawno mnie tu nie było, że aż blogger z niedowierzania, że chcę coś napisać, się zawiesił.
Miał prawo, sama się na chwilę zawiesiłam.

Dużo się dzieje... Nie koniecznie dobrego. Bo nad dobrem to trzeba pracować, by się działo i tak też robię. Robimy. Pracujemy by dobro się nam przytrafiło. :)

Jednak nie samą pracą i zmartwieniami żyje człowiek, a i drobnymi przyjemnościami również. Planowanie urlopu, czy może być coś przyjemniejszego? A no może - sam urlop. :) Do urlopy jeszcze półtora miesiąca, więc plany trzeba po dopieszczać. A w tym roku wybieramy się do...

04 stycznia 2016

szczęśliwego nowego roku

Święta za pasem, ba... Mamy już 4 dzień nowego roku, a ja tu jeszcze z życzeniami do Ciebie nie przyszłam. Jest jedna grafika, która świetnie oddaje to, czego Ci życzę.



Postanowień noworocznych nie mam. Zresztą nigdy jakoś specjalnie żadnych nie miałam. Jedynie mam tylko pobożne życzenia dla siebie: zawsze pełnego baku i ciepłej herbaty w termosie.

Znowu mało mnie tu, wiem, wiem... Mój słomiany zapał. <3 Jednak jeśli chcesz wiedzieć czym się teraz zajmuję to zapraszam na vivsiory.