11 września 2013

50 faktów o mnie, o których być może nie wiedzieliście

Ostatnio modne na blogach o wszystkim i o niczym, czyli takich jak mój, jest pisanie faktów o sobie. Moda modą, ale ja lubię pisać o sobie. ;P Hahah, tak więc 50 faktów o mnie.

1. Jestem uzależniona od kawy. Rozpuszczalnej. Jak nie wypiję kawy to mną telepie. Czasem staram się ograniczać, ale kocham kawusię. ^^
2. Mam słomiany zapał. Jak sobie robię długofalowy projekt na cokolwiek nie jestem w stanie ukończyć.
3. Wstyd się przyznać, zawsze płaczę gdy Leonardo tonie w filmie Tytanic. Nawet wychodzę z pokoju, gdy wiem, że będzie ta scena - to nic nie daje, zawsze akurat tonie jak wracam.
4. Chciałabym kiedyś wybrać się do Japonii.
5. Czytać umiałam już w wieku 4 lat. A to za sprawą komputera Commodore 64, był tam program, który odczytywał znaki z klawiatury. Kto by pomyślał, co? :)
6. Mój ulubiony aktor to Johnny Depp. <3
7. Jakbym urodziła się jednak chłopcem miałabym na imię Patryk.
8. Jestem strasznym śpiochem - najgorszy moment w ciągu dnia dla mnie to wstawanie.
9. Lubię śpiewać, ale wolę oszczędzać uszy innych. Dlatego śpiewam tylko przy dzieciach lub w samotności. Co śmieszniejsze, byłam kiedyś chórzystką.
10. Pierwszy raz zafarbowałam włosy tuż po mojej osiemnastce.
11. Kiedyś znalazłam na ulicy gotówkę zwiniętą w rulonik. Myślałam, że sobie ktoś ze mnie jaja robi, ale nikogo nie było w zasięgu wzroku. Było tam na prawdę dużo kasy.
12. Jestem bardzo niecierpliwa, nie lubię czekać.
13. Mamy w domu rybkę. Nazywa się Piotr Bojownik i jest bojownikiem. ;)
14. Znacznie sprawniej poruszam się po stronach, programach i innych niż mój S. ;)
15. Do niedawna panicznie bałam się ciem. (Ciem? Kapciem!)
16. Nigdy nie oglądałam w całości Laleczki Chucky. Gdy byłam mała podejrzałam jak babcia oglądała w telewizji. Miała ona taką lalkę, która siedziała zawsze w tym samym miejscu i przez spory czas nie mogłam w nocy spać, bo się bałam, że się ruszy.
17. Nie cierpię jak ktoś gada bzdury o porodach. Kiedyś pewna dziewczyna opowiadała, że jej kuzyn jak się rodził zaklinował się uszami przy wychodzeniu na ten świat, dlatego do dziś ma odstające.
18. Jeżeli chodzi o mojego S jestem straszną zazdrośnicą.
19. Swoją drogą, nasze dzieci mają imiona po dziadkach/pradziadkach. Julianna Helena (Julianna po prababci S przypadkowo, Helena po mojej prababci), Stanisław Roman (Stanisław po moim dziadku i przy okazji po dziadku S, Roman po ojcu S.).
20. Jestem przeciwniczką diet. Uważam, że trzeba się więcej ruszać, niż odmawiać sobie przyjemności jedzenia.
21. Moje oczy mają inny kolor w różnym świetle. Jest to coś pomiędzy zielenią, a brązem.
22. Co roku późną jesienią oczekuję śniegu, a później mi się przypomina, że w cale go nie lubię. ;P
23. Nie przepadam za czekoladą.
24. Nie potrafię się gniewać na S dłużej jak 5 minut. :)
25. Czasami najbardziej bawią mnie moje kąśliwe uwagi. ;P
26. Czasami robię rzeczy, które mnie zaskakują. Kiedyś chcąc pocałować S, pocałowałam się w rękę. Nie pytajcie jak, sama nie wiem, a żebyście widzieli moją minę.
27. Nie lubię rozmawiać przez telefon.
28. Gdy przychodziłam na ten świat padał deszcz.
29. Wolę chodzić do teatru niż do kina.
30. Potrafię przewidzieć co dostanę w prezencie i ciężko mnie zaskoczyć.
31. Prowadziłam kiedyś pamiętniki, za czasów gimnazjum. Raz spróbowałam przeczytać - później je wyrzuciłam, bo stwierdziłam, że byłam idiotką i nie jestem w stanie tego przeglądać.
32. Stawiam tarota.
33. Zostałam ochrzczona jak miałam 7 lat, dokładnie rok przed Komunią.
34. Jak miałam też 7 lat pogryzł mnie pies znajomej, do dziś mam bliznę na podbrzuszu.
35. Zdarza mi się kupić piękne, aczkolwiek nie praktyczne buty.
36. W zasadzie miałam mieć na imię Agnieszka. Babcia się uparła, że wszyscy będą za mną wołać Niecha, Niecha. Nigdy nie słyszałam, by ktoś się tak zwracał do jakiejś Agnieszki. Zostałam więc Małgorzatą, bo najlepszej koleżance mamy.
37. Mam brata o 10 lat młodszego i siostrę o 16 lat młodszą.
38. Lubię rudzielców, dlatego sama często farbowałam się na rudo. :)
39. Lubię szerokie plecy u mężczyzn. <3 :D
40. Nie oglądam telewizji. Nawet jeśli coś włączę to tylko dlatego, że nie lubię ciszy.
41. Mam macochę. Jednak nie wiem jak mam się do niej zwracać, więc mówię bezosobowo. Nawet nie wiecie jak trudno ułożyć wszystkie zdania bezosobowo.
42. Chcę w przyszłości postawić dom z ogrodem i takimi tam bajerami. ;)
43. Za czasów nastolatkowania zostawiałam kartkę na stole i wyruszałam na wycieczki po Polsce, wielu znajomych odwiedzałam w tym czasie.
44. Byłam złą kobietą, ale już nie jestem! :)
45. Nie lubię swojego nosa. Jest duży, szeroki i niesymetryczny.
46. Mimo to, że go nie lubię, często się śmieję z niego. :)
47. Mam nosa do wyczuwania bujd. (O widzicie!) Choć zazwyczaj nie komentuję, a niech sobie gadają...
48. Przechodziłam chorobę wrzodową, dopadła moją dwunastnicę.
49. Denerwują mnie niesłowni ludzie.
50. Jestem leniwa, ale nie umiem usiąść i odpoczywać. Zawsze coś robię.

Ciężko było napisać o sobie 50 faktów, na prawdę. Jeżeli dotrwaliście do końca to... Gratuluję! Zapraszam do wzięcia udziału w tym.

Przypominam także o rozdaniu!

TU KLIKNIJ!