04 kwietnia 2013

Volbeat

Miały być kolorowe zdjęcia, miał być nowy post piękny o tym co mi w głowie siedzi. Nic z tego.
Walczę. Walczę ze złośliwością rzeczy martwych.
Chciałam być super, chciałam wykorzystać w pełni to co technika daje i zainstalowałam coś na swoim telefoniku, co mi  popsuło cały system. CA-LU-SIEŃ-KI. Luby naprawił po kilku godzinach walki, a ja odzyskuję co miałam...

Więc wrzucam do przesłuchania piosenkę, która krąży mi po głowie już dłuższy czas...