12 lutego 2013

Happy Birthday!

Przepraszam za nieobecność, trochę pochłonęła mnie sesja, trochę choroba, a trochę po prostu lenistwo. Nawet mamuśki muszą czasem wyhamować tępo życia. :) Nic nie uszyłam, nie ugotowałam nic wartego pochwalenia się, chociaż jak znajdę zdjęcia i wyciągnę przepis na prostą i pyszną pizzę od Pana S. to wrzucę na bloga.


Dziś mój synuś kończy 2 lata. Ostatni rok był pełny nowych doświadczeń zarówno dla mnie jak i dla mojego brzdąca. Zaledwie rok temu Tasior wstał na nogi i poszedł, a teraz biega, skacze i wspina się na meble. Wykłóca się, robi fikołki, pomaga wieszać pranie i potem układać je w szufladach, zawsze staje w obronie siostry. Dużo by opowiadać... Najlepszego synku! <3