07 sierpnia 2014

Recenzja: Nagie fotki z wanny!

Co robi matka na urlopie? Bloguje i testuje. ;) Jeszcze siedzimy z Tasiorkiem w domu, bo doleczamy anginę, a czas trzeba wykorzystać maksymalnie. A tytuł? Ściągam gapiów. Taka jestem przebiegła. :P

Wzięłam się w końcu za komplet, który dostałam od mojej uczelni na rozdaniu dyplomów. Chyba jestem
farciarą, bo komplet ten dostała tylko co piętnasta osoba... Zestaw składał się z czterech kosmetyków ufundowanych przez firmę Ziaja, dziś opowiem o pierwszym wylosowanym.

 Ziaja, w pielęgnacji ciała multimodeling, 
 czyli energetyzujący peeling do ciała z aktywnością substancji antycellulitowych i wygładzających. 

Opis od producenta:
Produkt multimodelingu łączy w sobie działanie substancji o różnych funkcjach z zakresu kosmetologii i aromaterapii. Zawiera substancje czynne o działaniu antycellulitowym, ale przede wszystkim jest to produkt peelingujący, pobudzający mikrokrążenie . Ma bardzo świeży, niespotykany zapach, dający uczucie komfortu i swobody. 
forskolina z pokrzywy - wyszczuplanie
Stymuluje spalanie lipidów i zapobiega aglomeracji adipocytów – komórek tłuszczowych. Zmniejsza cellulit, poprawia mikrorzeźbę skóry i ciała.
olej jojoba/alga morska – sprężystość i antycellulit
Wyraźnie napinają naskórek, odbudowują aktywność kolagenu i elastyny, przeciwdziałają ich degradacji. Przyspieszają proces zabliźniania rozstępów. Zapobiegają wiotczeniu skóry, utrzymują elastyczność i jędrność na poziomie skóry młodej.
olejki zapachowe – aromaterapia
Intrygujące połączenie olejków zapachowych– głównie z pokrzywy, bazylii, limonki.
Sposób użycia:
Nanieść peeling na zwilżoną skórę, masować okrężnymi ruchami, spłukać ciepłą wodą. Doskonale przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. 

Cena: Na stronie producenta do nabycia za 10,25
Widzicie te drobinki?

Zapach: Bardzo miły dla mojego nosa, niby cytrusowy, ale czyć w nim zioła.

Konsystencja: Zielony żel, z grubymi drobinkami, takiego było mi trzeba.

Opinia: Z tego co wiem jest to jedna z nowości wypuszczonych przez Ziaję. Producent obiecuje wygładzenie i skóra rzeczywiście jest wygładzona. Powiem więcej, nic tylko obmacuję się i zachwycam gładkością mej skóry, do tego pięknie pachnę! Gruby peeling idealnie złuszcza stary naskórek. Jeżeli chodzi o kwestię antycellulitową, to proszę Cię, oczywiście, że żadna z nas cellulitu nie ma, to tylko jakiś wymysł koncernów kosmetycznych. ;)

Czy nabyłabym znowu? 
Myślę, że tak. Głównie za tym przemawia gładkość mej skóry i ten gruby peeling. A efekty, no cóż nie da się czegoś opisać od razu, na wszystko trzeba czekać.